Tymczasowe aresztowanie a areszt domowy

„Areszt domowy” stosowany w godzinach nocnych, połączony z „dozorem elektronicznym”, wykonywany wobec skazanego w Wielkiej Brytanii, należy do nieizolacyjnych środków zapobiegawczych i jako taki nie może być zaliczony na poczet wykonywanej w Polsce kary pozbawienia wolności na podstawie art. 607f KPK. Stan faktyczny wskazuje na konieczność dokładnego rozważenia czy „areszt domowy” faktycznie stanowił pozbawienie wolności oraz analizy zgodności z przepisami prawa karnego procesowego.

Tematyka: areszt domowy, dozór elektroniczny, Wielka Brytania, art. 607f KPK, Sąd Najwyższy, kasacja, harmonizacja przepisów, środki zapobiegawcze

„Areszt domowy” stosowany w godzinach nocnych, połączony z „dozorem elektronicznym”, wykonywany wobec skazanego w Wielkiej Brytanii, należy do nieizolacyjnych środków zapobiegawczych i jako taki nie może być zaliczony na poczet wykonywanej w Polsce kary pozbawienia wolności na podstawie art. 607f KPK. Stan faktyczny wskazuje na konieczność dokładnego rozważenia czy „areszt domowy” faktycznie stanowił pozbawienie wolności oraz analizy zgodności z przepisami prawa karnego procesowego.

 

„Areszt domowy” stosowany w godzinach nocnych, połączony z „dozorem elektronicznym”, wykonywany
wobec skazanego w Wielkiej Brytanii, należy do nieizolacyjnych środków zapobiegawczych i jako taki nie
może być zaliczony na poczet wykonywanej w Polsce kary pozbawienia wolności na podstawie art. 607f KPK.
Stan faktyczny
Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 3.4.2007 r., III K 102/06, R.C. został skazany za czyny
z art. 158 § 2 KK i art. 190 § 1 KK na karę łączną 5 lat pozbawienia wolności. Postanowieniem Sądu Okręgowego we
Włocławku z 5.5.2009 r., III Kow 439/09, udzielono skazanemu przerwy w odbywaniu kary na okres 4 miesięcy, po
upływie których R.C. nie stawił się do zakładu karnego celem odbycia reszty kary, co skutkowało złożeniem przez
Areszt Śledczy w Bydgoszczy zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa z art. 242 § 3 KK oraz wydaniem przez
Sąd Okręgowy we Włocławku postanowienia o poszukiwaniu skazanego listem gończym. Po ustaleniu, że skazany
wyjechał z Polski i przebywa na terenie Wielkiej Brytanii Sąd Okręgowy w Bydgoszczy postanowieniem z 5.10.2011
r., III Kop 77/11, wydał Europejski Nakaz Aresztowania,(dalej: ENA) celem sprowadzenia skazanego do kraju.
11.2.2014 r. skazany złożył wniosek do Sądu o zaliczanie mu w oparciu o przepis art. 607f KPK, na poczet
wykonywanej wobec niego kary 5 lat pozbawienia wolności, całego okresu pozbawienia go wolności na terytorium
Wielkiej Brytanii, począwszy od zatrzymania do wylotu do Polski. Postanowieniem z 11.4.2014 r., III K 102/06, Sąd
Okręgowy w Bydgoszczy, na podstawie art. 607f KPK zaliczył skazanemu R.C. rzeczywiste pozbawienie wolności
poza granicami Polski z wyłączeniem tzw. „aresztu domowego”, jako niestanowiącego faktycznego pozbawienia
wolności.
Na powyższe postanowienie skazany i jego obrońca wnieśli zażalenie.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku, postanowieniem z 14.5.2014 r., II Akz 286/14, utrzymał w mocy zaskarżone
postanowienie.
6.3.2019 r. obrońca skazanego złożył ponowny wniosek o zaliczenie na podstawie art. 607f KPK okresu pozbawienia
wolności od momentu zatrzymania do momentu przetransportowania do Polski.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, postanowieniem z 20.8.2019 r., III KO 90/19, na podstawie art. 607f KPK zaliczył
skazanemu R.C. na poczet orzeczonej kary okres pozbawienia wolności poza granicami Polski z uwzględnieniem
tzw. „aresztu domowego” do czasu jego wydania stronie polskiej.
Powyższe postanowienie zostało zaskarżone przez prokuratora, który zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych,
skutkujący przyjęciem przez Sąd, że pobyt skazanego w areszcie domowym na terenie Wielkiej Brytanii, może
zostać zaliczony za okres rzeczywistego odbycia pozbawienia wolności.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z 8.10.2019 r., II AKz 839/19, na mocy art. 430 § 1 KPK w zw. z art. 429
§ 1 KPK, pozostawił powyższe zażalenie bez rozpoznania, jako wniesione po terminie.
Od tego orzeczenia kasację na podstawie art. 521 § 1 KPK wniósł Prokurator Generalny, zarzucając rażące i mające
istotny wpływ na treść postanowienia naruszenie przepisu prawa karnego procesowego, a mianowicie art. 607f KPK.
W konsekwencji autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Bydgoszczy.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji wniesionej na niekorzyść skazanego przez Prokuratora Generalnego,
postanowił uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać Sądowi Okręgowemu w Bydgoszczy do
ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie SN
Zdaniem Sądu Najwyższego kasacja była oczywiście zasadna, wobec czego podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu
bez udziału stron (art. 535 § 3 KPK).
Na wstępie należało podzielić stanowisko autora kasacji, co do tego, że zaskarżone postanowienie spełnia kryteria
określone w art. 521 § 1 KPK, a zatem jest orzeczeniem „kończącym postępowanie sądowe”. Definitywnie rozstrzyga
kwestię zaliczenia okresu faktycznego pozbawienia wolności na poczet odbywanej kary pozbawienia wolności
i zamyka możliwość ponownego rozpoznania tej kwestii, powodując trwałe skutki. Nie jest możliwe dokonanie jego
korekty w trybie art. 420 § 2 KPK, ani też na podstawie art. 13 § 1 KKW lub też art. 24 KKW, gdyż przedmiotem
rozważań są kwestie prawne wskazane w jego uzasadnieniu, a nie nowe lub uprzednio nieznane przesłanki natury


faktycznej (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z 9.12.2009 r., V KK 178/09, 
; z 29.9.2010 r., IV KK
255/10, 
; z 31.5.2016 r., IV KK 414/15, 
).
Przechodząc do meritum skargi, w pełni zasadne było wyrażone przez Prokuratora Generalnego zapatrywanie,
zgodnie z którym, „areszt domowy” stosowany w godzinach nocnych, połączony z „dozorem elektronicznym”,
wykonywany wobec skazanego w Wielkiej Brytanii, należy do nieizolacyjnych środków zapobiegawczych i jako taki
nie może być zaliczony na poczet wykonywanej w Polsce kary pozbawienia wolności na podstawie art. 607f KPK.
Przepis powyższy obliguje do zaliczenia na poczet orzeczonej lub wykonywanej kary pozbawienia wolności okresu
faktycznego pozbawienia wolności w państwie wykonania nakazu w związku z przekazaniem. Przepis ten jest
implementacją art. 26 Decyzji Ramowej Rady Unii Europejskiej 2002/584/WSiSW z 13.6.2003 r. w sprawie ENA
i procedury wydawania osób między Państwami Członkowskimi (Dz.Urz. UE L z 2002 r. Nr 190 s.1 z późn. zm.),
który stanowi, że wydające nakaz Państwo Członkowskie zalicza wszystkie okresy zatrzymania, zaistniałe w wyniku
wykonania ENA, do całkowitego okresu zatrzymania, które ma się odbyć w wydającym nakaz Państwie
Członkowskim, jako skutek orzeczenia pozbawienia wolności lub wydania środka zabezpieczającego. Zatem
okresem faktycznego pozbawienia wolności w rozumieniu art. 607f KPK będzie zarówno okres tymczasowego
aresztowania, jak i zatrzymania, jeżeli pozostawały one w związku z wykonaniem ENA i przekazaniem osoby
poszukiwanej na terytorium RP.
Z dokumentów przekazanych przez władze brytyjskie wynika, że skazany R.C., wobec którego wdrożono
poszukiwania na podstawie ENA, był pozbawiony wolności w okresie od 16.4. do 16.2012 r. Natomiast w okresie od
17.5.2012 r. do 26.6.2013 r. stosowany był wobec niego dozór elektroniczny połączony z aresztem domowym
wykonywany w godzinach nocnych, który polegał na zamieszkiwaniu we wskazanym miejscu i przebywaniu w nim
każdej nocy, między godz. 20: 00 a 6: 00, pokazywaniu się w tych godzinach policjantowi, zakazie opuszczania
hrabstwa Kent, nieskładaniu wniosków o wydanie międzynarodowych dokumentów podróżnych, nieopuszczaniu, jak
również niepróbowaniu opuszczenia miejsca zamieszkania z wyjątkiem stawiennictwa w sądzie, u prawników lub
księgowych wyłącznie za wcześniejszym pisemnym umówieniem spotkania oraz nakazaniu posiadania przy sobie
telefonu komórkowego do kontaktu koniecznego w celu zapewnienia wykonania obowiązku ekstradycji, a ponadto
zdeponowaniu dowodu tożsamości oraz złożeniu poręczenia w wysokości 500 funtów brytyjskich.
Czy areszt domowy to pozbawienie wolności?
Analizując okoliczności wykonywania tego środka zapobiegawczego, skarżący słusznie zauważył, że ograniczenia
w swobodnym przemieszczeniu się, obowiązujące w porze nocnej nie zakłócały dotychczasowego trybu
funkcjonowania skazanego. Pozostałe warunki również nie naruszały na tyle swobody skazanego, by móc je uznać
za zbliżone swoją dolegliwością do faktycznego pozbawienia wolności i nie przystawały do obowiązującego
w polskim porządku prawnym wykonywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego,
wiążącego się z dużo bardziej dotkliwymi ograniczeniami, które ingerują znacznie głębiej w sferę wolności jednostki.
Najbardziej zbliżone rygory, którym został poddany R.C. na terenie Wielkiej Brytanii, na gruncie ustawodawstwa
polskiego, przewiduje środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Stosowane w okresie od 17.5.2012 r. do
26.6.2013 r. wobec skazanego obowiązki nie wiązały się z jego rzeczywistą izolacją, a ograniczały jedynie jego
prawa i wolności, w związku z oczekiwaniem na wykonanie ENA. Nie pozbawiały go natomiast wolności w sposób
daleko idący, który można byłoby przyrównać do faktycznego pozbawienia wolności (nawet wykonywanego
w warunkach krajowych w ramach dozoru elektronicznego). Powyższe stanowisko znajduje nota bene odpowiedni
wyraz w dotychczasowym orzecznictwie (zob. np. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 7.9.2016 r., II
AKz 466/16; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 3.8.2016 r., II AKz 397/16; postanowienie Sądu
Apelacyjnego w Krakowie z 28.11.2013 r., II AKz 422/13).
W świetle powyższego, chybione było stanowisko Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, w którym uznano, że można
„mówić o tożsamości sytuacji skazanego i osoby skazanej w Polsce, która korzysta z dobrodziejstwa odbywania kary
pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego”, a tym samym, że okres stosowania „aresztu domowego”
wobec R.C. na terenie Wielkiej Brytanii był faktycznym pozbawieniem go wolności w rozumieniu art. 607f KPK.
Implikacją zaakceptowania zaprezentowanej w kasacji Prokuratora Generalnego argumentacji było uznanie, że
zaskarżone postanowienie wydane zostało z rażącym naruszeniem art. 607f KPK. Bez wątpienia przedmiotowe
uchybienie miało istotny wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia, bowiem doprowadziło do niezasadnego zaliczenia
skazanemu na poczet kary 5 lat pozbawienia wolności, orzeczonej wobec niego wyrokiem Sądu Okręgowego
w Bydgoszczy z 3.4.2007 r., III K 102/06, okresu stosowania na terenie Wielkiej Brytanii nieizolacyjnego środka
zapobiegawczego w okresie od 17.5.2012 r. do 26.6.2013 r., podczas gdy zaliczeniu na poczet tej kary powinien
podlegać jedynie okres jego faktycznego pozbawienia wolności.

Komentarz
Brak harmonizacji przepisów proceduralnych w odniesieniu do postępowania karnego w państwach członkowskich
Unii Europejskiej, skutkuje różnorodnością stosowanych środków zapobiegawczych, zarówno o charakterze




izolacyjnym, jak i mieszanym. Zatem warunkiem poczynienia prawidłowych ustaleń w odniesieniu do tego czy
stosowanie określonego środka w państwie wykonywania nakazu wiązało się z faktycznym pozbawieniem wolności,
jest wnikliwe rozważenie przez sąd orzekający na podstawie art. 607f KPK warunków stosowania danego środka.
W rzeczy samej chodzi o rodzaj środka, czas jego trwania, skutki i sposób wykonania.

Postanowienie Sądu Najwyższego z 23.2.2021 r., III KK 261/20







 

Sąd Najwyższy po rozpatrzeniu kasacji uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w Bydgoszczy i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Decyzja ta wynikała z błędnego zaliczenia „aresztu domowego” na terenie Wielkiej Brytanii za okres rzeczywistego odbycia pozbawienia wolności, co było sprzeczne z przepisami prawa. Brak harmonizacji przepisów proceduralnych między państwami członkowskimi UE stanowi istotne wyzwanie w interpretacji stosowanych środków zapobiegawczych.