Wniesienie prywatnego aktu oskarżenia skutkujące wszczęciem postępowania
Nadanie prywatnego aktu oskarżenia w placówce podmiotu zajmującego się doręczaniem korespondencji na terenie Unii Europejskiej skutkuje wszczęciem postępowania sądowego. Publikacja opisuje proces prawny, w którym oskarżony jest winny znieważenia sędziego piłkarskiego, a następnie odwołuje się od wyroku. Sąd Najwyższy uznaje kasację za zasadną, co prowadzi do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Tematyka: prywatny akt oskarżenia, postępowanie sądowe, kasacja, Sąd Najwyższy, interpretacja przepisów, karalność przestępstw
Nadanie prywatnego aktu oskarżenia w placówce podmiotu zajmującego się doręczaniem korespondencji na terenie Unii Europejskiej skutkuje wszczęciem postępowania sądowego. Publikacja opisuje proces prawny, w którym oskarżony jest winny znieważenia sędziego piłkarskiego, a następnie odwołuje się od wyroku. Sąd Najwyższy uznaje kasację za zasadną, co prowadzi do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Nadanie prywatnego aktu oskarżenia w placówce podmiotu zajmującego się doręczaniem korespondencji na terenie Unii Europejskiej w okresie, o którym mowa w art. 101 § 2 KK, jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu, skutkującym wszczęciem postępowania w rozumieniu art. 102 KK. Opis stanu faktycznego Sąd Rejonowy w N., wyrokiem z 1.3.2021 r., II K 141/20, uznał F.W. za winnego tego, że w nocy z 26 na 27.4.2019 r. w Z., na terenie boiska sportowego „O”, działając ze z góry powziętym zamiarem poniżenia T.S. sędziującego mecz piłkarski, kilkukrotnie, publicznie znieważył go słowami uznanymi powszechnie za obelżywe, czym wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 216 § 1 KK w zw. z art. 12 § 1 KK i za to wymierzył mu karę 120 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 zł. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając go w całości i zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, a także wadliwe uznanie, że w sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające warunkowe umorzenie postępowania. Na tej podstawie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego. Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z 30.7.2021 r., XVII Ka 459/21, uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie przeciwko oskarżonemu – ze względu na przedawnienie karalności. Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżyciela prywatnego, zaskarżając go w całości i zarzucając rażącą obrazę prawa materialnego mającą wpływ na treść wyroku, tj. naruszenie art. 102 KK i art. 101 § 2 KK, także art. 15zzr i 15zzr1 KoronawirusU oraz art. 101 § 2 KK, jak również przepisów postępowania a mianowicie art. 410 KPK oraz art. 7 KPK. W konkluzji kasacji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w drugiej instancji. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Uzasadnienie SN Zdaniem Sądu Najwyższego kasacja jest zasadna. Jej uwzględnienie musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu. Należało zaznaczyć, że słusznym okazał się już pierwszy z podnoszonych przez skarżącego zarzutów, a to w realiach niniejszej sprawy sprawiło, że bezprzedmiotowym stało się odnoszenie do drugiego zarzutu kasacji, co pozwoliło Sądowi Najwyższemu na odpowiednie ograniczenie jej rozpoznania (art. 436 KPK w zw. z art. 518 KPK). Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, stwierdzenie przez Sąd odwoławczy, że nastąpiło przedawnienie karalności czynu oskarżonego, opierało się na ustaleniu, iż pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy już w dniu popełnienia przestępstwa oraz na przyjęciu, że w określonym w art. 101 § 2 KK rocznym terminie przedawnienia karalności przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego nie wszczęto postępowania, co skutkowałoby przedłużeniem okresu karalności przestępstwa zarzucanego oskarżonemu prywatnym aktem oskarżenia. W odniesieniu do kwestii „dowiedzenia się” oskarżyciela prywatnego o osobie sprawcy przestępstwa, stanowiącej przedmiot dwóch ostatnich zarzutów kasacji, trafność dokonanej przez Sąd odwoławczy interpretacji ustalonych okoliczności faktycznych nie może budzić zastrzeżeń. Zauważyć trzeba, że nie pozostaje ona w sprzeczności z przytoczonym w kasacji poglądem prezentowanym w nauce prawa karnego, zgodnie z którym, momentem rozpoczynającym bieg rocznego okresu przedawnienia karalności przestępstwa ściąganego z oskarżenia prywatnego jest oznaczony datą dzień, w którym pokrzywdzony powziął wiadomość na tyle uprawdopodabniającą popełnienie czynu przez daną osobę, że staje się możliwe wniesienie przeciwko tej osobie prywatnego aktu oskarżenia (por. E. Plebanek, Kilka uwag o przedawnieniu przestępstw prywatnoskargowych na marginesie wyroku SN z 13.5.2009 r., II KK 78/09 , CzPKiNP 2010, nr 3, s. 159-176). W przedstawionych w motywach zaskarżonego wyroku okolicznościach zdarzenia z 27.4.2019 r., wiadomość taką oskarżyciel prywatny powziął w dniu, w którym oskarżony miał popełnić zarzucane mu przestępstwo. Inaczej ocenić należy natomiast stwierdzenie przez Sąd odwoławczy, że w terminie określonym w art. 101 § 2 KK nie doszło do wszczęcia postępowania. Opiera się ono bowiem na błędnym założeniu, że w sprawach z oskarżenia prywatnego wszczęcie postępowania, o którym mowa w art. 102 KK, następuje dopiero w momencie „fizycznego” wpłynięcia aktu oskarżenia do sądu. Wbrew temu, co mogłoby sugerować odwołanie się Sądu odwoławczego do orzecznictwa Sądu Najwyższego, wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku orzeczenia nie są wyrazem istnienia, w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, utrwalonej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego. Prawdą jest, że we wskazanych przez Sąd odwoławczy judykatach (tak samo jak w powołanym również przez Sąd odwoławczy wyroku Sądu Najwyższego z 14.4.2021 r., V KS 6/21, ) – uchwałach: z 15.4.1971 r., VI KZP 79/70, i z 20.4.1974 r., VI KZP 55/73, ; wyroku z 13.5.2009 r., II KK 78/09, oraz postanowieniu z 20.10.2016 r., III KK 212/16, łączono wszczęcie postępowania jurysdykcyjnego w trybie prywatnoskargowym z wniesieniem aktu oskarżenia bezpośrednio do sądu. Jest oczywistym, że przedawnienie karalności jest instytucją prawa karnego materialnego, do której nie mają zastosowania zasady obliczania terminów określone w rozdziale 14 Kodeksu postępowania karnego. Oznacza to, że ustanie karalności przestępstwa następuje z mocy prawa w rezultacie upływu czasu kalendarzowego odpowiadającego terminowi przedawnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 19.2.2014 r., II KK 23/14, ; postanowienie Sądu Najwyższego z 20.4.2017 r., II KK 116/17, ). Chodzi jednak o to, że przepis art. 102 KK – zawierający unormowanie kluczowe dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy – wiąże przedłużenie okresu przedawnienia karalności przestępstwa z wszczęciem postępowania, a więc zdarzeniem procesowym, którego skuteczność może być oceniana wyłącznie według reguł określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego, w tym również z zastosowaniem przepisu art. 124 KPK, regulującego kwestię zachowania terminu do dokonania czynności procesowej. Należało zauważyć, że w odniesieniu do przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego, unormowanie zawarte w art. 101 § 2 KK, inaczej niż w przypadku przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego wymienionych w art. 101 § 1 KK, ma charakter dwupłaszczyznowy – materialnoprawny (określenie czasu, którego upływ powoduje ustanie karalności przestępstwa) i procesowy (wskazanie okresu, w którym pokrzywdzony może wszcząć postępowanie przeciwko sprawcy przestępstwa). Innymi słowy – przepis ten odczytywany łącznie z art. 102 KK określa w istocie również termin, w którym pokrzywdzony może wnieść akt oskarżenia, gdyż na gruncie postępowania w sprawach z oskarżenia prywatnego wszczęcie postępowania następuje przez wniesienie do sądu prywatnego aktu oskarżenia. W konsekwencji data dokonania tej czynności będzie stanowiła datę wszczęcia postępowania. Nie ma przy tym normatywnych podstaw, aby w przypadku prywatnego aktu oskarżenia, skutki procesowe, wynikające z nadania tego pisma procesowego w placówce podmiotu zajmującego się doręczaniem korespondencji na terenie Unii Europejskiej, w polskim urzędzie konsularnym lub złożone przez żołnierza, z wyjątkiem żołnierza pełniącego terytorialną służbę wojskową dyspozycyjnie, w dowództwie jednostki wojskowej albo przez osobę pozbawioną wolności w administracji odpowiedniego zakładu, a przez członka załogi polskiego statku morskiego – kapitanowi statku, nie obejmowały, zgodnie z dyspozycją art. 124 KPK, zachowania terminu do jego wniesienia. Nie budzi przecież wątpliwości, że wymieniony przepis ma zastosowanie do wszystkich terminów procesowych, również tych o charakterze materialnoprawnym. Stąd też brak przesłanek, by z perspektywy art. 124 KPK inaczej patrzeć na prywatny akt oskarżenia, a inaczej chociażby na akt oskarżenia subsydiarny, którego nadanie w placówce pocztowej skutkuje zachowaniem terminu do jego wniesienia. Patrząc na rozstrzyganą kwestię w szerszej perspektywie systemowej, trudno dopatrzeć się w niej innych istotnych względów, które sprzeciwiłyby się wyrażonemu wyżej zapatrywaniu. Jego aplikacja w praktyce sądowej nie prowadzi do naruszenia szeroko rozumianych praw sprawcy czynu zabronionego, gdyż w ten sposób nie może być przecież postrzegane korzystanie przez pokrzywdzonego z przysługujących mu uprawnień. Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. Przeprowadzając kontrolę odwoławczą zaskarżonego apelacją obrońcy oskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy uwzględni wiążące w tej sprawie zapatrywanie prawne Sądu Najwyższego. Komentarz Wyłączenie stosowania do prywatnego aktu oskarżenia przepisu art. 124 KPK nie tylko pozbawiałoby pokrzywdzonych możliwości korzystania z przewidzianego przepisami prawa sposobu dokonywania czynności procesowych, ale prowadziłoby też do zupełnie nieuzasadnionego różnicowania zakresu ich uprawnień. Sytuacja procesowa pokrzywdzonego, który z powodu stanu zdrowia, pozbawienia wolności, pełnienia służby wojskowej czy też przebywania poza granicami kraju, musiałby skierować prywatny akt oskarżenia do sądu w sposób określony w art. 124 KPK, byłaby nieporównywalnie gorsza od sytuacji pokrzywdzonego mającego możliwość osobistego złożenia aktu oskarżenia w siedzibie sądu. Ten pierwszy w skutecznym zainicjowaniu postępowania sądowego i dochodzeniu w nim swoich praw byłby uzależniony od działania podmiotów, na których funkcjonowanie nie ma wpływu i nawet znacząco wczesne skierowanie aktu oskarżenia do sądu za ich pośrednictwem nie gwarantowałoby mu zachowania terminu do jego wniesienia. Wyrok Sądu Najwyższego z 8.3.2022 r., V KK 561/21
Sąd Najwyższy uchyla zaskarżony wyrok w wyniku kasacji pełnomocnika oskarżyciela prywatnego. Decyzja ta wynika z błędnego założenia Sądu odwoławczego dotyczącego wszczęcia postępowania w sprawach z oskarżenia prywatnego. Uzasadnienie SN podkreśla konieczność zgodnego interpretowania przepisów dotyczących karalności przestępstw.